Czarowne
czyli koronkowe podróże z aparatem, książką i szydełkiem, a w porywach szaleństwa skoczybruzdy – z tachimetrem i łatą
Nic dodać, nic ująć… po prostu kolejne ośmiornice…
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
E-mail *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.